Archive | Wrzesień 2012

30-lecie Domu Dziennego Pobtu

Już w piątek 28 września o godz. 11.00 w restauracji Sukiennice odbędzie się uroczystość z okazji 30-lecia Domu Dziennego Pobytu.

Z okazji urodzin wydany został specjalny, okolicznościowy kalendarz na 2013 rok.

Reklamy

Kolejne spotkanie w sprawie budowy Domu Dziennego Pobytu

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że ten Dom jest w Chojnicach bardzo potrzebny. Da pomoc, schronienie i specjalistyczną pomoc wielu starszym i niepełnosprawnym mieszkańcom miasta, a także ich rodzinom.

Dziś (13.09.) Albert Menheere wraz z innymi osobami z fundacji Kienkeurig zapoznał się z wizją budowy nowego domu, który ma być wspaniałą oazą i jako Środowiskowe Centrum Pomocy ma wspierać osoby niepełnosprawne, starsze i zagrożone wykluczeniem społecznym.
– Nie możemy w Chojnicach zapominać o równomiernych rozwoju we wszystkich dziedzinach życia, dlatego chciałbym, aby budowa Domu Dziennego Pobytu rozpoczęła się i skończyła w przyszłym roku – deklaruje burmistrz Arseniusz Finster.
To z pewnością dobra informacja dla członków stowarzyszenia Szukam Drogi, którzy lobbują u burmistrza za budową. – A ja lobbuję u radnych, by zechcieli zgodzić się na budowę. Dlatego chciałbym, aby odwiedzili też obecny Dom Dziennego Pobytu i zobaczyli, że są tam naprawdę fatalne warunki – mówi Finster.
– To świetny projekt – podkreśla Albert Menheere, który wiele już pomógł stowarzyszeniom i mieszkańcom Chojnic. Dziś osobiście odwiedził Dom Dziennego Pobytu. Czy i w jaki sposób jego fundacja mogłaby pomóc przy budowie – nie wiadomo, bo tego punktu w programie ich wizyty nie było i jest to dla Holendrów świeża sprawa.

Co ważne, miasto ma już nie tylko koncepcje, ale także projekt Domu wykonany przez Andrzeja Ciemińskiego oraz pozwolenie na budowę. Pozostało najważniejsze – zarezerwowanie pieniędzy w przyszłorocznym budżecie. Koszt budowy to ok. 2 mln zł.
(olo)

(materiał pochodzi ze strony http://www.chojnice.com)

Pożegnanie lata

Stowarzyszenie Szukam Drogi 1 września zorganizowało piknik z okazji pożegnania lata dla swoich członków i ich bliskich. Dopisała piękna pogoda, dobre humory i co najważniejsze frekwencja. Dla obecnych był przygotowany smaczny poczęstunek oraz coś dla ducha – gry i konkursy z nagrodami. Wszyscy członkowie SSZD wychodzili z imprezy bardzo zadowoleni.